Grand prix amatorów na szosie - Rajd IV

2020-07-05

Rynek Starego Miasta w Pułtusku

http://rajdydlafrajdy.pl/edycja-2020/mazowieckie/

szosa

Na rajd przez Nizinę Mazowiecką zapraszamy w malownicze i wiosennie rozćwierkane dorzecze Narwi! Spotykamy się ponownie „w nowoczesnym mieście z tradycjami”, czyli kwitnącym w oczach Pułtusku. Podobnie jak zeszłego roku, baza rajdu ulokowana zostanie na skraju najdłuższego Rynku w Europie – przy rozłożystym skwerze z fontanną i u bram dawnego pałacu biskupów płocckich. Rozpoczniemy od honorowej rundy po nie tak już wściekłym bruku, za to wciąż w dostojnym towarzystwie miejskiego Ratusza i XVI-wiecznej Bazyliki. I wciąż o niewiarygodnej długości 380m w jedną stronę! „W pakiecie” będzie oczywiście też i przejazd po przepięknie położonym moście rowerowym, z którego rozpościera się widowiskowa panorama kojącego nastrój rozlewiska Narwi. W takich okolicznościach przyrody wskaźnik doznań estetycznych mocno rozbłyśnie już na starcie!


Do Pułtuska zapraszamy na rajd szybszy od kwietniowego wiatru i gorętszy od kwietniowego słońca! Dlaczego tak? Ponieważ zgodnie z mazowieckim zwyczajem będzie płasko, niemal płaściuteńko – bez większego wysiłku będzie więc można rozwijać wysokie prędkości. Warunek jest jeden, podstawowy – trzeba odnaleźć się w odpowiedniej grupie! Jeśli będzie wiało, to jazda z wiatrem przebiegnie niemal za całkowitą „darmoszkę”. Natomiast podczas jazdy pod wiatr wystarczy przepedałować na swojej zmianie kilka kilometrów, a resztę spędzić w komforcie za plecami współtowarzyszy :) Jechać oczywiście należy tempem swoim ulubionym – bo tak naprawdę nie ma potrzeby donikąd się spieszyć!


Planowana trasa jest łudząco podobna do tej z poprzedniego roku, ale jak to w naszym przypadku bywa – wprowadziliśmy kilka urozmaiceń. W pierwszej kolejności rezygnujemy z wizyty nad Bugiem – trochę z ciężkim sercem, ale wiele wskazuje że mijająca zima nie pozostawi po sobie śniegu ani wody i zamiast wspaniałego rozlewiska smutno będą spoglądać wysuszone poldery. W tej sytuacji ciężar trasy postanowiliśmy przenieść na stronę północną, gdzie wytyczyliśmy 24-kilometrową rundkę po stosunkowo niedawno oddanych asfaltach (jednego fragmentu nie ma jeszcze nawet na open maps i stravie).

W wersji podstawowej dystans wyniesie 123 szybko mijające kilometry – i nawet fakt, że to dopiero początek sezonu nie powinien tu sprawić kłopotów. Z kolei dla amatorów jazdy czysto rekreacyjnej dostępna będzie wersja skrócona do bardzo przyjemnych 91 km.


Po rajdzie zapraszamy wszystkich Uczestników na posiłek regeneracyjny, na dekorację i wręczenie nagród w przeróżnych klasyfikacjach, a także do kuluarowych rozmów oraz do „frajdownego sklepiku”, w którym będą dostępne elementy naszej odzieżowej kolekcji (stroje kolarskie, potówki, czapeczki, buffy, rękawki, skarpetki, t-shirty, bidony…)