Zdjęcia szlaków

Mateusz_Velomapa

dodanych zdjęć: 15
  • Wartostrada. Moim zdaniem lepiej ten odcinek szlaku przejechać Wartostradą niż miejskimi ścieżkami rowerowymi.

  • Mokradła. Łatwy dostęp z mostka - wydeptany teren, częste miejsce zdjęć. Drzewa obumarłe, bez liści przez cały rok. Za plecami kolejny widok na Jeziora Rusałka.

  • Tak niemal wygląda cały odcinek trasy od Jeziora Rusałka aż do miejscowości Psarskie. W sezonie letnim w weekendy jest to mała autostrada rowerowa, jednak jest szeroko i ścieżka działa na zasadzie dwukierunkowej drogi. Spacerują też piesi. Przeważa natura, podmokłe tereny, wewnętrzne stawy i rozlewiska.

  • Widok na Jeziora Rusałka wieczorową porą.

  • Jezioro Rusałka o zachodzie słońca. Zdecydowanie warto w tym miejscu zboczyć ze szlaku i przejechać koło Stadionu Golęcin, a potem wzdłuż jeziora, gdzie poruszają się zarówno piesi, jak i rowerzyści. W ciepłe weekendy ścieżki są tłumnie oblegane. Nad Jeziorem znajduje się plaża, jest restauracja oraz popularna smażalnia ryb. Jest też molo, leżaki, można wypożyczyć autka wodne.

  • Tory Kolejki Parkowej Maltanka - wąskotorowej kolejki turystycznej, która wozi pasażerów wzdłuż Jeziora Maltańskiego, z zachodniego brzegu aż pod bramę Nowego Zoo. Nieopodal po lewej znajduje się mały, stary budynek czegoś w rodzaju dworca i przystanek kolejki. Szlak przecina to miejsce.

  • Widoczna w oddali słoniarnia Nowego Zoo w Poznaniu. Czasem udaje się z tego miejsca wypatrzeć słonie, gdy znajdują się na wybiegu.

  • Dosyć szeroka, twardo ubita leśna ścieżka. Za płotem z lewej teren Nowego Zoo w Poznaniu.

  • Poza odcinkiem wzdłuż Jeziora Malta w Poznaniu szlak bardzo dobrze oznaczony, na skrzyżowaniach można nawet spotkać takie znaki. Nie trzeba się zatrzymywać, zawsze wiadomo, którędy jechać, choć drobne wsparcie nawigacją nie zaszkodzi.

  • Widok na Staw Browarny. Kilkadziesiąt metrów dalej zejście do małego mostka, na którym można usiąść. Na górze stojaki na rowery.

  • Widok na Staw Młyński.

  • Ciasno. Nie widać, czy ktoś nie nadjeżdża z naprzeciwka. Dwa rowery się nie miną. Po drugiej stronie schody, po których trzeba wprowadzić rower, podobne do tych widocznych na zdjęciu.

  • Brak logicznego rozwiązania. Przejazd pod mostem. Ciasno. Aby kontynuować trasę, trzeba wprowadzić rower po schodach. Dla rodzin z dziećmi w przyczepkach bardzo uciążliwy moment na szlaku, a być może nawet wykluczający z możliwości dalszej jazdy. Brak innych przejazdów w pobliżu, aby pojechać objazdem.

  • Wyjazd z drogi leśnej o twardej nawierzchni na asfalt z małym natężeniem ruchu.