Wiślana Trasa Rowerowa - Małopolska

Długość: 231.0 km

Suma podjazdów: 140 m

Suma zjazdów: 214 m

Maksymalna wysokość: 274 m n.p.m.

Minimalna wysokość: 162 m n.p.m.

Wiślana Trasa Rowerowa Małopolska - praktyczny opis szlaku

Wiślana Trasa Rowerowa to idea wytyczenia trasy z biegiem – jak sama nazwa wskazuje – Wisły, od jej źródeł aż do ujścia. Koncepcja ta w województwie małopolskim jest intensywnie realizowana w ostatnich latach.

Szlak WTR jest poprowadzony, co do zasady, po wałach wzdłuż rzeki. Co to oznacza? Zacznijmy od zalet. Przede wszystkim jest to trasa bardzo łatwa, praktycznie płaska. Trudno się zgubić. Przebieg po wałach powoduje, że szlak jest też oddalony od ruchu samochodowego oraz zapewnia dobrą widoczność, co przekłada się na bezpieczeństwo. Rowerzyści ze sportowym zacięciem znajdą tu idealne warunki do powtarzalnych treningów wytrzymałościowych. Zadowoleni będą również rowerzyści z dziećmi, w przyczepkach czy już na własnych rowerkach.

Czego turystom rowerowym może brakować? Przebieg trasy wzdłuż Wisły oznacza, że najczęściej poruszamy się niejako na tyłach mijanych miejscowości. Przy wałach nic się nie buduje, zamiast atrakcji i zabytków zobaczymy co najwyżej wywieszone na podwórkach pranie. Pola i pola, zmienia się co najwyżej rodzaj uprawy. Dla jednych to przepiękne sielankowe panoramy, dla innych – nuda. Miejsca „do zwiedzania” nieco oddalone od WTR – nie są oznaczone na trasie.

Sam fakt, że trasa jest dość nowa, też ma swoje plusy i minusy. Z jednej strony nawierzchnia jest gładka, MORy niezniszczone, a toi-toie czyste, z drugiej – na WTR brakuje infrastruktury dla turystów rowerowych albo co najmniej łatwo dostępnej informacji o noclegach, sklepach, barach czy serwisach rowerowych. Znajdziesz je natomiast na naszej mapie MPR.

Opisujemy ten szlak w kierunku zgodnym z nurtem Wisły, nie ma jednak żadnych przeszkód, aby pojechać w odwrotnym kierunku, „pod prąd”.

Pierwsze kilometry to Ziemia Oświęcimska, zwana Doliną Karpia. Trasa kluczy między stawami rybnymi i trzyma się Doliny Soły. Za Oświęcimiem szlak już wiernie trzyma się północnych wałów wiślanych. W razie potrzeby jednak, czy to zakupu napojów czy zwiedzania lokalnych zabytków, co chwilę mamy możliwość odbicia z trasy do miejscowości. Z poziomu wałów dość dobrze widać zarówno najbliższe zabudowania, dalsze atrakcje (chociażby Energylandię), jak i beskidzkie panoramy. Gdyby ktoś przypadkiem nie zauważył skrętu na most w Łączanach, to nic straconego – parę kilometrów dalej można odwiedzić Czernichów ze słynną cukiernią i przeprawić się promem na właściwy brzeg. Od tego miejsca mamy wybór jechać starą wersją WTR, czyli lokalnymi dróżkami (drogi ze znikomym ruchem samochodowym, miejscami dość zniszczone), albo kierować się do Jaśkowic na nowiutką ścieżkę rowerową wzdłuż Kanału Łączany – Skawina (zgodnie ze śladem GPX). Tak czy inaczej, mijając kominy Skawiny i widząc przed sobą Opactwo Benedyktynów w Tyńcu, należy zachować czujność – nowe ścieżki rowerowe w tej okolicy dopiero niebawem będą oddane do użytku, szlak może mieć zmieniony przebieg.

Od przejazdu pod autostradą przez kolejne dwadzieścia kilometrów przejeżdżamy przez Kraków. Należy się nastawić na to, że w pogodny dzień będzie na tym odcinku wręcz gęsto od rowerzystów, biegaczy, rolkarzy i spacerowiczów. To jedna z najbardziej popularnych tras rekreacyjnych w Krakowie!

Na wyjeździe z Krakowa mamy 10 kilometrów bez oznaczeń szlaku, drogą ze sporym ruchem samochodowym do miejscowości Grabie przed Niepołomicami, gdzie wracamy na komfortową ścieżkę na wale wiślanym. W tej części nie będzie już ani jednego szutrowego kawałka, trasa przyjemnie wije się wzdłuż Wisły, oddalając się od niej jedynie w okolicach Opatowca, gdzie nieco odbija, by rowerzyści mogli skorzystać z przeprawy promowej przez Dunajec. Ten rejon obfituje w cmentarze wojenne, kilka z nich spotykamy tuż przy samej WTR. Pomiędzy Niepołomicami a miejscem, w którym przekraczamy Dunajec mamy kilka możliwości zmiany trasy bądź skrócenia wycieczki. Po przeprawie przez Dunajec polecamy odbicie od szlaku do Zalipia, nazywanego malowaną wsią – to tylko kilka kilometrów. A jak już wrócimy wzdłuż Dunajca z powrotem do Wisły, czeka na nas wspaniałe nieprzerwane trzydzieści kilometrów ścieżki rowerowej, poprowadzonej – a jakże – po wale wiślanym aż do końca Wiślanej Trasy Rowerowej w Szczucinie.

Wiślana Trasa Rowerowa Małopolska - najważniejsze informacje

  • Długość szlaku: 230km (wg oficjalnych założeń), 243km (wg GPX z objazdami na 2022 r.)
  • Nawierzchnia: asfaltowa, fragmenty szutrowe na wysokości miejscowości: Brzeszcze, Rozkochów, Okleśna (łącznie <10km). Ślad GPX prowadzi poza trasą, asfaltowym objazdem na odcinku Rozkochów - Okleśna.
  • Oznakowanie: dobre (pomarańczowe tabliczki i drogowskazy). Polecamy korzystać ze śladu GPX zwłaszcza w okolicach miejscowości, gdzie trasa nieco odchodzi od rzeki: Oświęcim, Kamień, Kraków. Jedyny nieoznakowany w ogóle fragment to około 10 km po drodze publicznej od Mostu Wandy na wyjeździe z Krakowa przez Brzegi w kierunku Niepołomic. Plik GPX z tej trasy pobierzesz na górze strony.
  • Bezpieczeństwo: w części od Jawiszowic do Krakowa trasa przebiega w większości ścieżką rowerową odseparowaną od ruchu samochodowego, przeplatając się z odcinkami po drogach publicznych (drogi lokalne, z niewielkim ruchem samochodowym). Wyjeżdżając z Krakowa mamy najmniej przyjemny odcinek ok. 10 kilometrów, od Mostu Wandy na wyjeździe z Krakowa, gdzie musimy jechać przez Brzegi w kierunku Niepołomic. Na tym odcinku droga jest dość wąska, kręta i ze wzmożonym ruchem samochodowym. Na pocieszenie można dodać, że jest to niemal w całości teren zabudowany (ograniczenia prędkości), a na wałach wiślanych w tamtej okolicy widać prace zmierzające do otwarcia kolejnego odcinka ścieżki rowerowej. Jeszcze przed Niepołomicami, w miejscowości Grabie wjeżdżamy z powrotem na ścieżkę rowerową po wale wiślanym i już do końca szlaku do Szczucina tylko chwilowo w kilku miejscach będziemy zamieniać tę ścieżkę na lokalną drogę publiczną. Podsumowując: część WTR od Niepołomic do Szczucina jest jednym z najbardziej bezpiecznych tras rowerowych w Polsce.
  • Trudność: Na szlaku WTR Małopolska nie występują żadne trudności techniczne, nie zakopiemy się w piachu ani nie utkniemy na zachwaszczonych czy kamienistych ścieżkach. Szlak prowadzi wzdłuż rzeki, więc jest zasadniczo płaski. Podjazdy – opisane poniżej. Porada: pokonując szlak w opisanym kierunku, czyli z zachodu na wschód (do Szczucina), mamy statystycznie spore prawdopodobieństwo jazdy z wiatrem w plecy. Jedyną trudnością szlaku WTR Małopolska może być znaczny dystans. Warto też dodać, że szlak, prowadząc po wałach wiślanych, ze swojej natury przebiega w odkrytym terenie, a zatem trudnością mogą okazać się niesprzyjające warunki pogodowe takie jak wiatr, deszcz, burze czy upał.
  • Miejsca Obsługi Rowerzystów (MOR): Na WTR Małopolska znajdziemy aż 17 MORów: Brzeszcze, Oświęcim, Gromiec, Rozkochów, Łączany, Pozowice, Ochodza, Niepołomice, Ispina, Grobla, Świniary, Uście Solne, Kopacze Wielkie, Wietrzychowice, Ujście Jezuickie, Pawłów, Szczucin. Niektóre z nich są poza szlakiem, nawet kilkaset metrów - zjazdy do nich są oznakowane. Każdy MOR to zadaszona wiata, gdzie można wygodnie odpocząć i schronić się w razie złej pogody. Velo Małopolska deklaruje również, że przy MORach znajdziemy sezonowo toi-toie oraz stacje naprawcze.
  • Rekomendowany rower: gravel oraz każdy inny. Również rowery z przyczepką. Do rekomendowanych rowerów na WTR Małopolska nie wpisujemy szosowych wyłącznie ze względu na kilka krótkich odcinków szutrowych, zdając sobie sprawę, że dla bezkompromisowych szosowców te kilka kilometrów może być nie do zaakceptowania. Dla wymagających - polecamy część WTR od Krakowa do Szczucina.
  • Odcinki szutrowe: na wysokości miejscowości Brzeszcze, Rozkochów, Okleśna, łącznie <10km. W zależności od etapu prac w Tyńcu na wjeździe do Krakowa – potencjalnie również fragment szutrowy może się tymczasowo trafić w tych okolicach.
  • Podjazdy: Na wykresie wysokości są zauważalne jedynie dwa podjazdy, kiedy szlak odbija nieco od wałów wiślanych: pierwszy do miejscowości Kamień (to najwyższy punkt na trasie, ok. 58 kilometra) oraz krótszy do Tyńca na wjeździe do Krakowa. Oba te podjazdy prowadzą asfaltową jezdnią, a ten drugi zniknie z przebiegu trasy WTR po oddaniu do użytku ścieżki rowerowej na wjeździe do Tyńca (chodzą słuchy, że to będzie jeszcze w 2022). Turystom, którzy koniecznie chcą ominąć podjazd na Kamień, możemy zaproponować przejazd drugim brzegiem Wisły (należy się przeprawić promem Drogowiec i dojechać drogą asfaltową do mostu przy elektrowni Łączany). Jednocześnie zaznaczmy, że nie ma co demonizować - dla wprawionych rowerzystów te dwa podjazdy będą zaledwie miłą odmianą na tym płaskim szlaku, a widoki na zjeździe z Kamienia są piękne.
  • Połączenia z innymi szlakami rowerowymi: korzystając ze znakowanych tras rowerowych VeloMetropolis/EuroVelo 4, VeloDunajec można ułożyć pętlę dla domknięcia liniowego szlaku WTR Małopolska, przy czym ta możliwość dotyczy tylko części WTR Kraków – Szczucin. Dla pierwszej części szlaku (Jawiszowice – Kraków) takich połączeń nie ma, nie licząc lokalnych szlaków rowerowych, których oznakowanie i utrzymanie nie jest kompatybilne z WTR Małopolska.

Niedogodności na Wiślana Trasa Rowerowa Małopolska - na co zwrócić uwagę?

  1. Trasa liniowa – problemy logistyczne

    Szlak WTR Małopolska ma przebieg liniowy (nie jest pętlą), co wymusza specyficzną organizację transportu. Kilka opcji do rozważenia:

    • Przejazd Wiślaną Trasą Rowerową w całości, czyli dołożenie odcinka śląskiego (ok. 80km) z rozpoczęciem szlaku w Wiśle.
    • Podzielenie całej WTR na dwie części o zbliżonym dystansie: od Wisły do Krakowa oraz od Krakowa do Szczucina.
    • Przejazd WTR Małopolska tam i z powrotem.
    • Wykorzystanie innych tras rowerowych w szeroko pojętej okolicy Jawiszowic (np. Szlak Doliny Karpia) czy Szczucina (np. VeloDunajec, EV4) w celu ułożenia własnej trasy w formie pętli opartej na Wiślanej Trasie Rowerowej.
    • Pokonanie szlaku wspólnie z przyjaciółmi w dwie ekipy na dwa auta, z których jedna jedzie Jawiszowice – Szczucin, a druga w odwrotnym kierunku.

    W razie awarii, oprócz Oświęcimia i Krakowa, na trasie nie ma miejscowości z ofertą komunikacji publicznej.

  2. Trasa wzdłuż rzeki – przeprawy promowe

    Szlak WTR Małopolska wzdłuż Wisły został tak zaprojektowany, że jedyna przeprawa promowa na trasie to ta przez Dunajec, w miejscu łączenia ze szlakiem VeloDunajec. Aktualnie (lato 2022r.) przeprawa Wietrzychowice – Siedliszowice jest jednak nieczynna do odwołania z powodu remontu. Objazd nie jest oznakowany: należy kierować się dalej wzdłuż Dunajca do przeprawy promowej Pasieka Otfinowska – Otfinów albo (po godzinach działania tej przeprawy) do mostu w Żabnie (droga 975). Po zmianie strony Dunajca wracamy na północ do brzegu Wisły.

    Ww. przeprawy promowe są bezpłatne. Uwaga: promy są czynne w określonych godzinach tylko „za dnia”, np. do godz. 20. Może się zdarzyć, że z różnych powodów prom jest nieczynny.

  3. Odcinki WTR Małopolska w budowie

    Szlak WTR Małopolska nie jest jeszcze w pełni ukończony. Warto wiedzieć, że mapy i informacje sprzed 2 lat są nieaktualne – sporo fragmentów zostało oddanych do użytku w ostatnich latach. Dwa ważne fragmenty szlaku, na których trwają prace w 2022 roku to:

    • wały wiślane w okolicach Tyńca na wjeździe do Krakowa - ścieżka powinna być oficjalnie otwarta do jesieni 2022. W tej okolicy najlepiej poruszać się za pomarańczowymi tabliczkami, a w razie wątpliwości - po śladzie GPX;
    • wały w okolicach Brzegów na wyjeździe z Krakowa – budowa ścieżki na wałach trwa. W tej okolicy poruszamy się drogą Kraków – Niepołomice, ze względu na brak oznaczeń sugerujemy korzystanie ze śladu GPX, który można pobrać u góry strony.

Jak dojechać do szlaku Wiślana Trasa Rowerowa Małopolska samochodem?

Jeżeli rowerową podróż Wiślaną Trasą Rowerową na odcinku małopolskim chcemy rozpocząć we wsi Jawiszowice, możemy zaparkować na większym parkingu w pobliżu Parku Miejskiego lub po prostu skorzystać z ogólnodostępnych miejsc parkingowych.

W Szczucinie najłatwiej będzie znaleźć miejsce parkingowe w okolicach Rynku, przy głównych ulicach. To nie są miejscowości typowo turystyczne, z parkowaniem nie ma problemu.

Jak dojechać do szlaku Wiślana Trasa Rowerowa Małopolska pociągiem?

Dotarcie do Jawiszowic pociągiem: do stacji Brzeszcze – Jawiszowice obecnie wyłącznie tzw. komunikacją zastępczą, czyli busami – w związku z tym brak jest możliwości przewozu rowerów.

Najbliższa stacja PKP położona wzdłuż trasy to Oświęcim. Dworzec w Oświęcimiu znajduje się w pobliżu dwudziestego kilometra trasy WTR. Uwaga, w sezonie wakacyjnym 2022 tu również są utrudnienia – część kursów realizowana jest busami.

Alternatywnie polecamy uwadze dojazd pociągiem do stacji Pszczyna. Jest to zaledwie 15-18 km od Jawiszowic, dokąd dojazd jest możliwy asfaltem (drogą 933) lub przyjemnymi szlakami leśnymi/polnymi. Nieco dalsze, większe i lepiej skomunikowane miejscowości: Tychy (25km), Bielsko-Biała (20km, jadąc z tego kierunku możemy troszkę wcześniej wskoczyć na WTR jeszcze na śląskim odcinku).

Dotarcie pociągiem do Szczucina, na koniec szlaku WTR nie jest możliwy – w tym rejonie nie funkcjonują żadne połączenia kolejowe. Najbliższy czynny dworzec PKP znajdziemy w Tarnowie (dodatkowe ponad 40 km trasy). Zamiennie: stacja PKP Busko-Zdrój w podobnej odległości od Szczucina (niecałe 40 km).

Jak dojechać do szlaku Wiślana Trasa Rowerowa Małopolska autobusem?

Teoretycznie dotarcie na początek (Brzeszcze – Jawiszowice), jak i koniec (Szczucin) szlaku WTR Małopolska, jest łatwiejsze niż koleją. Musimy jednak uprzedzić: te przystanki są obsługiwane zasadniczo przez firmy lokalne co oznacza, że regulaminy przewozów na ogół wykluczają możliwość przewozu rowerów.

Uwaga: zgodnie z rozkładem serwisu e-podróżnik, najpóźniejszy bus ze Szczucina wyjeżdża o godzinie 17:15.

Podobnie jak w przypadku połączeń kolejowych, można próbować dostać się autobusem do miejscowości niedaleko początku lub startu WTR.

Dla początku w Jawiszowicach przystankiem zamiennym mogą być miejscowości: Brzeszcze (najbliżej Jawiszowic), Oświęcim (ok. 20 km WTR Małopolska), Pszczyna (dojazd ok. 15-18 km do Jawiszowic). Nieco dalsze, większe i lepiej skomunikowane miejscowości: Tychy (25 km), Bielsko-Biała (20 km, jadąc z tego kierunku możemy troszkę wcześniej wskoczyć na WTR jeszcze na śląskim odcinku).

Dla końca w Szczucinie przystankiem zamiennym może być: Pacanów albo Słupia (do 12 km), Dąbrowa Tarnowska (ok. 20 km). Nieco dalsze, większe i lepiej skomunikowane miejscowości: Busko-Zdrój (36 km), Tarnów (40+km).

Najczęstsze pytania

Czy szlak WTR Małopolska jest trudny?

Wiślana Trasa Rowerowa Małopolska jest zdecydowanie łatwym szlakiem. Na szlaku nie występują żadne trudności techniczne. Szlak prowadzi wzdłuż rzeki, więc jest zasadniczo płaski; jedyne dwa podjazdy są opisane powyżej.

Czy WTR Małopolska jest bezpieczny dla rodzin z dziećmi?

Na WTR Małopolska długie odcinki prowadzone są po oddzielonych od ruchu drogowego ścieżkach rowerowych, dlatego śmiało można stwierdzić, że ten szlak jest bezpieczny dla rodzin z dziećmi. Odcinki WTR Małopolska, które prowadzą po drogach publicznych, to odcinki o niewielkim ruchu samochodowym, za wyjątkiem 10 kilometrów na wyjeździe z Krakowa (droga do Niepołomic).

Czy szlak WTR Małopolska jest dobrze oznaczony?

Szlak WTR jest dość dobrze oznaczony. Nowe oznaczenia to pomarańczowe tabliczki podobne do znaków drogowych, gdzieniegdzie na szlaku dostrzeżemy jeszcze stare, białe tabliczki WTR. Na niektórych tabliczkach jest dodatkowo informacja o odległości do najbliższej charakterystycznej miejscowości albo MORu.

Czy na szlaku WTR Małopolska znajdują się udogodnienia dla rowerzystów?

Na WTR Małopolska znajdziemy aż 17 MORów. Każdy MOR to zadaszona wiata, gdzie można wygodnie odpocząć i schronić się w razie złej pogody. Małopolska deklaruje również, że przy MORach znajdziemy sezonowo toi-toie oraz zestawy narzędzi do napraw rowerów. Sklepy przy szlaku WTR są dość nieregularnie, czasami trzeba zjechać kawałek od szlaku do miejscowości aby zrobić zakupy.

Czy da się przejechać WTR Małopolska na rowerze szosowym?

Odcinki szutrowe na szlaku WTR Małopolska są bardzo krótkie i dobrej jakości, łącznie jest ich zaledwie kilka kilometrów. Dlatego też można powiedzieć, że szlak nadaje się do przejechania na rowerze szosowym. Dla wymagających „szosowców” polecamy część od Krakowa do Szczucina.

Opinie użytkowników

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do newslettera.

Okazjonalnie będziemy wysyłać email z nowościami o stronie, ciekawymi rowerowymi treściami oraz ofertami od partnerów. W każdej chwili możesz się wypisać.

Zapisz się